
Przestańmy pozwalać, by zimno niszczyło zyski z naszego tarasu. Bądźmy szczerzy: w momencie, gdy temperatura spada poniżej 15°C, nasz taras staje się jak miasto martwe. To marnotrawstwo przestrzeni i straty finansowe.
Większość ludzi próbuje rozwiązać ten problem za pomocą standardowych grzejników powietrznych. Problem polega na tym, że one jedynie roznoszą ciepłe powietrze, a gdy pojawi się wiatr, to ciepło znika. To tak, jakby próbować ogrzać pokój za pomocą suszarki do włosów, gdy okno jest otwarte.
Dlatego używamy grzejników podczerwieni o krótkich falach. Zamiast grzać powietrze – co na zewnątrz jest praktycznie niemożliwe – promienie podczerwieni oddają ciepło bezpośrednio na osobę siedzącą i na krzesło. To jak siedzenie na słońcu w chłodny jesienny dzień. Czujesz to od razu.
Sekret tkwi w mocy grzejnika. Wybieramy urządzenia o dużej mocy, ponieważ one faktycznie przenikają przez kurtki i swetry. W ten sposób tworzy się mała „bańka ciepła” wokół stołu.
Ponadto, ponieważ te urządzenia są bardzo efektywne, możemy je zamontować wyżej. To ogromna zaleta, bo oszczędza przestrzeń na podłodze i sprawia, że goście nie czują się, jakby siedzieli zbyt blisko grzejnika.
Dlaczego to ma znaczenie dla twoich dochodów? Pomyśl o swoich gościach. Gdy im zimno, chcą szybko zapłacić i odejść. Pomijają deser i drugą porcję napojów. Ale gdy temperatura na tarasie wynosi 22°C, zostają dłużej, relaksują się, zamawiają dodatkowy espresso i kawałek ciasta. Nagle twój taras przestaje być „martwą strefą” przez cztery miesiące w roku – staje się źródłem dochodu. Widzieliśmy prawdziwy wzrost średniej kwoty rachunków zimą, dzięki poprawie temperatury.
Kilka rzeczy, na które należy zwrócić uwagę. Nie można po prostu podłączyć tych urządzeń do zwykłej gniazdka w ścianie. One pobierają dużo energii. Jeśli najpierw nie załatwisz spraw z instalacją elektryczną, będziesz mieć problemy z wyłączaniem prądu w najważniejszych chwilach. To nie jest dobry pomysł.
Uważaj też na to, gdzie je umieszcisz. Jeśli obszary ogrzewania się nakładają, powstaną irytujące punkty gorąca, które sprawią, że ludzie będą się pocić. Ale jeśli zostawić zbyt dużą przerwę, powstaną strefy zbyt zimne.
Jeśli dobrze ustalisz odległości i załatwisz sprawy z energią, możesz mieć pełny taras przez cały rok.